Wielkopolska. Pijany kierowca wjechał w dom

W Sieranowie w województwie wielkopolskim pijany kierowca wjechał w dom. Wypadek był wynikiem nadmiernej prędkości i alkoholu. Kierowca nie zatrzymał się w odpowiednim momencie, w efekcie czego wjechał w pobliskie domostwo. Sprawę bada policja.
 

Okoliczności wypadku

 
Jak podaje policja, wypadek miał miejsce 4 sierpnia około 5 rano w Sierakowie. Kierowca poruszał się Wroniecką i kiedy dojechał do skrzyżowania, zignorował znajdujące się na nim oznaczenia. Spowodowało to stracenie kontroli nad pojazdem marki Renault Koleos i wjechanie w barierki. Następnie pojazd odbił się od nich i z impetem uderzył w przeciwległy dom.
Siłę uderzenia widać gołym okiem. Odbity od barierek samochód spowodował uszkodzenie prawie całej ściany. Zniszczone jest okno oraz spora część elewacji.
 
Wraz z kierowcą w samochodzie przebywał też pasażer. Oboje zostali przewiezieni do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
 

Przyczyny wypadku: alkohol i nadmierna prędkość

 
Jak wynika z relacji policjantów, wypadek spowodowany był przede wszystkim alkoholem. Kierowca poddał się badaniu alkomatem, które wykazały znaczne ilości alkoholu w wydychanym powietrzu. Być może to właśnie alkohol spowodował brawurę, która doprowadziła do tych fatalnych wydarzeń. Kierowca nie dostosował jazdy do warunków panujących na drodze. Jechał za szybko, ignorując ostrzeżenia i znaki drogowe.
 
Mieszkańcy domu w chwili zdarzenia spali. Relacjonują, że obudzili się w wyniku bardzo głośnego huku. Auto na szczęście wbiło się w pokój dzienny, w którym aktualnie nikt nie przebywał. Lokatorzy wspominają też, że nie jest to pierwsze tego typu zdarzenie. Około 30 lat temu w ścianę budynku wjechała ciężarówka. Mieszkańcy nawet nie chcą sobie wyobrażać, do ilu zniszczeń doszłoby, gdyby nie barierki, które mają chronić przed tego typu zdarzeniami.