Czy Polskie drogi są bezpieczne?

Patrząc na coraz bardziej zaostrzające się przepisy o Ruchu Drogowym, można odnieść wrażenie, że Polskie drogi są wyjątkowo niebezpieczne. Czy jest to prawda? Może jednak takie wrażenie mamy tylko odnieść?

Raport za poprzednie lata

Niestety statystyki nie wyglądają optymistycznie. W Europie pod względem ilości zgonów wypadamy naprawdę kiepsko. Zbiorczy raport za lata 2016-2019 pokazuje, że na polskich drogach ginie czterokrotnie więcej ludzi niż w Szwecji.

To naprawdę przerażający wynik. Nie lepiej jest też w obecnych latach. Nie pomagają coraz większe restrykcje i wysokie mandaty. Niestety Polacy lubią prędkość i alkohol.

Nowe przepisy o Ruchu Drogowym

Polski rząd ostatnio wypowiedział wojnę piratom drogowym. Stanowczo będą zaostrzone kary finansowe oraz kary pozbawiania wolności. Rząd już wstępnie przyjął poprawki, które już niedługo mają szanse wejść w życie. To naprawdę zdecydowane kroki, jednak w obliczu faktów być może lepiej się z nimi pogodzić. W wielu kwestiach domagamy się zrównania z Europą, może lepiej będzie dorównać jej i w tym względzie?

Na ten moment nie wiadomo czy ustawa przyniesie jakieś skutki. Mamy nadzieje, że poprawi bezpieczeństwo na drogach i sprawi, że znowu poczujemy się bezpiecznie. Na razie nie mamy się jednak czym przejmować. Nowe przepisy jeszcze nie weszły w życie.

Akcje informacyjne i prewencyjne

Dbanie o kierowców i innych uczestników ruchu nie kończy się na przepisach. W całej Polsce regularnie przeprowadza się tez akcje prewencyjne oraz kontrolę trzeźwości. Ma to zapewnić bezpieczeństwo, ale też informować kierowców o przykrych konsekwencjach złych wyborów.

Takie akcje popularne są zwłaszcza w czasie wakacji lub świąt. Na przykład w całej Małopolsce odbywa się akcja „Bezpieczny powrót”. Wiele z takich kampanii ma na celu głównie przypominanie o przepisach i edukację. Nie można więc powiedzieć, że polska policja chce tylko karać. Musimy tylko częściej zwracać uwagę na to, co chcą nam zakomunikować funkcjonariusze.