Czy nowoczesne systemy wspomagające jazdę poprawiają nasze bezpieczeństwo?

Czy nowoczesne systemy wspomagające jazdę poprawiają nasze bezpieczeństwo?

Bez wątpienia mogą się one okazać niezmiernie przydatne. Jednak czy warto zaufać tego typu technologi? A może lepiej mimo wszystko zdać się na własne umiejętności? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w tym artykule.

Nowości technologiczne dla kierowców

Wraz z postępem technologicznym prowadzenie samochodu zdaje się coraz łatwiejsze. Liczne systemy wspomagające kierowcę mają za zadanie wspomóc go, gdy ten nie zdąży odpowiednio szybko zareagować na groźną sytuację. Nie od dziś wiadomo, że istnieją systemy, dzięki którym nawet na bardzo krętej drodze kierowca może „puścić” kierownice, a liczne czujniki poprowadzą samochód do celu. Tego rodzaju technologia jest co prawda w dalszym ciągu rozwijana, lecz mimo tego sprawuje się ona całkiem nieźle. Jednak czy jesteśmy już na takim etapie, w którym możemy bezgranicznie zaufać technologi? Oczywiście, że nie! Żadna technologia nie jest w stanie dać nam 100% pewności odpowiedniej reakcji w czasie zagrożenia. I choć systemy te już teraz mogą zaszczycić się wieloma sukcesami, to nic nie zastąpi czujności kierowcy.

Technologia ułatwia prowadzenie

Czujniki parkowania, kamery cofania czy też czujniki dbające o prawidłowy tor jazdy to cuda techniki, jednak należy pamiętać, że mają one tylko wspomagać kierowcę. Dzięki nim zdecydowanie łatwiej jest mu zaparkować pojazd, nawet gdy jest skrajnie ciasno. W dalszym ciągu jednak to umiejętności kierowcy są na pierwszym miejscu. Żaden producent samochodu nie jest w stanie dać nam 100% gwarancji, że zainstalowane w samochodzie systemy będą w stanie odpowiednio zareagować.

Mamy nadzieje, że zawrotny postęp technologiczny, którego świadkami jesteśmy w ostatnich latach, niebawem pozwoli nam transportować się samochodem bez naszej ingerencji. Największe firmy typu Google, są już na etapie testów samochodów autonomicznych, w których człowiek pełni tylko i wyłącznie funkcje pasażera. Co jakiś czas jednak możemy usłyszeć, że nawet tak zaawansowane technologicznie samochody popełniają błędy. Właśnie dlatego w najbliższych latach najlepszym doradcą, jeśli chodzi o bezpieczne poruszanie się po drogach, będziemy my sami.